niedziela, 16 lipca 2017

Mirwenka się relaksuje

Mirwenka skradła moje serce na całej linii. Nawet nie spodziewałam się, że tak bardzo zakocham się w tej pannie i że będę w cichości portfela zbierać na kolejną fairylandę... Ale wracając do Mirwenki - wybrała się któregoś pięknego i słonecznego dnia ze mną i Potworkami na działkę i w przerwach pomiędzy doglądaniem Potworków, czy są już równomiernie wypaprane ziemią albo czy może został jakiś czysty kawałek Potworka Mirwenka oddawała się błogiemu lenistwu.

Mirwenka wzbogaciła się o nowe włosy - jak widać zostałyśmy przy białym kolorze ino na długość trochę przybyło 😉 Ta biel tak do niej, moim zdaniem, pasuje, że nie będę kombinowała z innym kolorem włosów. Na pewno za to wymiennie będziemy stosować obie peruki, bo w obydwu wygląda super 😍 Ta, którą prezentujemy dzisiaj jest o tyle dodatkowo fajna, że te kucyki można odpiąć i uzyskać kolejny, trochę inny wygląd. Z peruczki jestem bardzo zadowolona - kupiłam ją z drugiej ręki, ale jest z Leekeworld i jest naprawdę dobrej jakości, a w bonusie do peruki przyjechała jeszcze sukienka. Co prawda gabarytowo na Mirwenkę zupełnie nie pasuje, ale już Nelka albo Pupelina będą mogły swobodnie w niej wystąpić 😁

A teraz zapraszam na spam zdjęciowy - zdjęć będzie na prawdę milion:









Seria słonecznych portretów - uwielbiam sposób w jaki światło układa się na jej buzi 😍





I na koniec błogi relaks na hamaczku kiedy nie kazałam jej już pozować ani uganiać się za Potworkami...




A takie mam piękne oczy 😍


Dziękuję jeśli dotrwaliście do końca 😘😘😘

14 komentarzy:

  1. Nie wiem jak to jest możliwe, ale ona robi się co raz ładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Po prostu aparat ją kocha tak samo mocno jak ja :)

      Usuń
  2. Gratuluje panny. Zawsze byłam entuzjastycznie nastawiona do połączeń tanu i bieli, zwłaszcza, jeśli jest to pokazane w stonowany sposób, bez krzykliwych udziwnień.

    Kiedyś też podobała mi się Mirwenka, ale bardziej jako .. chłopiec ;). Na szczęście MNF'ki już nie robią na mnie takiego wrażenia. Pamiętam moją ostatnią Pannę (MNF Rheia), która po prostu przy Ryu zaczęła mi przeszkadzać. Jednak mieszane kolekcje lalkowe to nie to, jeśli o mnie chodzi. A i bardzo fajna sukienka :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam ostatnio gdzieś Mirwenkę jako chłopca i wyglądała super. Nawet nie spodziewałam się, że takie połączenie może tak fajne wyglądać :)
      U mnie różnorodność lalkowa jest ogromna, ale rozumiem, że każdy ma inne preferencje. Przygody z Twoją Rheią pamiętam i po tych przejściach jakie miałaś wcale się nie dziwię, że straciłaś do niej serce ;)
      Dziękuję za odwiedziny i komentarz

      Usuń
  3. Z nieśmiałością muszę stwierdzić,że Mirwenka skradła i moje serce...Napatrzeć się nie mogę na jej buzię,która w połączeniu z bielą włosków wygląda tak niewinnie...
    Oj,gdybym mogła sobie pozwolić na taką laleczkę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że pannica nie tylko mnie zawróciła w głowie. Problem z nimi jest taki, że też się lubią mnożyć, a zajmują zdecydowanie więcej miejsca niż Barbioszki i cenowo też bardziej bolą po kieszeni. U mnie zakupy lalkowe są zawsze z jakiś dodatkowych pieniędzy, a to zwrot podatku, a to jakieś zlecenie w pracy, bo inaczej to by mi budżet domowy za bardzo szarpało...

      Usuń
  4. białe włosy nie mogą się nie podobać!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U niej wyglądają super :) Nie mogę narzekać :) Dzięki :*

      Usuń
  5. Masz rację, białe włosy jej pasują. Jak również pastelowe ciuszki. Ciekawe jak wyglądałaby w białych rzęsach.
    Piękna sesja i hamak świetny. Mam nadzieję, że będziesz Mirwenkę pokazywać częściej. :)
    PS 'naprawdę' piszemy łącznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ups... postaram się poprawić, jak nie zapomnę :) Dzięki :)

      Zastanawiałam się nad białymi rzęsami i brwiami, ale uznałam, że to już by było za dużo. Może kiedyś przymierzę jej białe rzęsy i sprawdzę jak będzie wyglądała :)

      Na pewno czeka ją niedługo jeszcze jedna sesja, bo kupiłam jej trochę nowych ciuszków i butków, więc przez jakiś czas nie dam Wam o niej zapomnieć ;)

      Usuń
    2. Ależ my wcale nie chcemy o niej zapominać!Pokazuj jej więcej!

      Usuń
    3. Obiecuję, że będę :) Sesja na brzydszą pogodę już w mojej głowie siedzi, teraz trzeba tylko zdjęcia wykonać :)

      Usuń